Jak trafiłem do źródła (początku raczej) rzeki Wda?
Nadzwyczaj łatwo. Na rondzie w Bytowie zasygnalizowałem kierunkowskazem zjazd w prawo, w drogę wojewódzką numer 212 prowadzącą do Chojnic. We wsi Udorpie udałem się w lewo, w stronę miejscowości Studzienice, w której ponownie odbiłem w lewo, kierunek na Półczno. Po 3 minutach z prawej strony zza rzadkich drzew wyłoniło się jezioro i nazwa miejscowości.
Jezioro Krążno, bo taką nazwą akwen się podpisuje, ma bardzo przyjazne brzegi do biwakowania. Spacerkiem doszliśmy z BoRą do wypływu małego cieku w południowo-wschodniej części Krążna, gdzie nastąpiła obowiązkowa sesja fotograficzna.
Z lekkim żalem rozstawałem się z sympatycznym jeziorkiem.
A Wda? Prawda jest taka, że rzeka ma trudne dzieciństwo. Woda z jeziora zasila strumyczek (stan na 11.05.2015) jedynie przez kilkanaście metrów. Rowek wiodący przez pola na wschód był suchy…
W poniższym linku moja mapa źródeł najdłuższych rzek w Polsce, zapraszam: